O zagrożeniu

"Cząsteczki pochodzące z drukarek, podobnie jak te z dymu papierosowego, mają bardzo małe rozmiary, więc mogą docierać do głębokich rejonów układu oddechowego"
Prof. Lidia Morawska, Queensland Univerity of Technology


1. Czy drukarki laserowe są niebezpieczne dla zdrowia?

Informacje, że drukarki i kserokopiarki wywołują choroby, pojawiały się już od dawna. Od 15 lat międzynarodowe publikacje naukowe opisują ogólnoświatowy problem, którego do niedawna nikt nie chciał dostrzec. Pojawiają się nowe dowody wskazujące na to, że urządzenia, z którymi mamy do czynienia w pracy oraz domu, emitują szkodliwe mikropyłki, które są poważnym zagrożeniem dla naszego zdrowia.

Do założonej w 2008 roku Fundacji Nano-Control (www.nano-control.de) zgłosiło się ponad 2 tysiące pacjentów. Skarżyli się na bóle głowy, schorzenia skórne, wyczerpanie, kłopoty z koncentracją, trudności z oddychaniem, astmę. Badania Uniwersytetu Gießen (Niemcy) wykryły w biurach zanieczyszczenia powietrza cząstkami stałymi już po wydruku 1 kartki. Co ciekawe - wykrycie takiego zanieczyszczenia na zewnątrz doprowadziłoby do zakazu ruchu ulicznego!

W 2007 badania przeprowadzone w Australii (Queensland Univerity of Technology; prof. Lidia Morawska) ostatecznie potwierdziły, że większość drukarek laserowych znacząco zanieczyszcza powietrze w pomieszczeniach, co powoduje duże zagrożenie dla zdrowia. Jest to porównywalne do zanieczyszczenia wywołanego przez dym tytoniowy. W skrócie:

- drukowanie jest jak bierne palenie
- w godzinach pracy średnia liczba mikropyłków w biurze jest 5 razy większa niż na zewnątrz
- przy słabej wentylacji stężenie mikropyłków może utrzymywać się przez cały dzień
- zanieczysczenie pojawia sie już po wydrukowaniu jednej kartki


2. Czym są mikropyłki?

Urządzenia laserowe zanieczyszczają powietrze mikropyłkami (bardzo małe cząsteczki zawierające kurz i sadzę). W zamkniętym środowisku są wprowadzane do powietrza poprzez toner z urządzeń laserowych oraz papierosy. Czym mniejsze cząsteczki tym głębiej wdzierają się do organizmu przez drogi oddechowe. Największe zagrożenie dla zdrowia pochodzi od najmniejszych pyłków emitowanych właśnie przez drukarki laserowe oraz kserokopiarki i może powodować problemy zdrowotne - od bólu głowy, podrażnienia dróg oddechowych, chorób oskrzeli i płuc, po choroby nowotworowe. Dopiero zastosowanie filtra pokazało ile zanieczyszczeń wydobywa się z drukarek i przenika do naszego organizmu (patrz obrazek).



3. Skuteczna ochrona przed mikropyłkami.

Najlepszym rozwiązaniem byłby całkowity zakaz druku lub umieszczanie drukarek w odosobnionych, wentylowanych pomieszczeniach, ale takie działanie jest często niemożliwe. Jedynym skutecznym działaniem jest zapobieganie wydostawaniu się mikropyłków z drukarek poprzez montaż FILTRA antypyłkowego. Skuteczność filtrów niemieckiej firmy micronAir wynosi aż 94%.

4. Faktyczna potrzeba czy nowy marketing?

Na początku niektórzy wątpią w sens zakupu filtra nie ufając ostrzeżeniom. Podobna sytuacja była w latach 70-tych kiedy zaczęto mówić o zagrożeniu związanym z paleniem papierosów - początkowo nikt się tym nie przejmował. Aby się przekonać, dlaczego warto stosować filtry na drukarkach, wystarczy porównać nowy filtr z filtrem zużytym - całe widoczne na zużytym filtrze zanieczyszczenie dostałoby się do płuc osób pracujących w pobliżu drukarki czy ksera powodując problemy zdrowotne - od bólu głowy, podrażnienia dróg oddechowych, chorób oskrzeli i płuc, po choroby nowotworowe.








   Pobierz plik